Suwerenność żywnościowa

Suwerenność żywnościowa to prawo narodów, krajów lub związków państwowych, a także wspólnot i społeczności lokalnych, do określania własnej polityki rolnej i żywnościowej, bez stosowania dumpingu wobec krajów trzecich. Jest to prawo do samostanowienia, samodzielnego wyboru sposobów produkowania i konsumowania żywności, bez oddawania decyzji mechanizmom wolnego rynku oraz międzynarodowym
korporacjom operującym na rynku rolnym i żywnościowym. W ramach tego samostanowienia uznaje się także poszanowanie dla samodzielności decyzyjnej (suwerenności żywnościowej) innych. Suwerenność żywnościowa mówi o zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego w oparciu o lokalne systemy produkcji i dystrybucji, w których żywność postrzega się przede wszystkim jako źródło wyżywienia ludzi, a dopiero potem jako przedmiot wymiany.
[Polityka na talerzu. Przewodnik po agroekologii i suwerenności żywnościowej, s. 9]

Marta Łukowska, członkini ruchu na rzecz suwerenności żywnościowej Nyéléni Polska, była gościnią debaty Zmiana nawyków – pierwszy krok w kierunku suwerenności żywnościowej, która odbyła się 16 lutego 2021 roku. Opowiadała między innymi o tym, czym jest suwerenność żywnościowa i agroekologia, oraz o tym, jak możemy wspierać transformację systemu żywnościowego.

Marta Łukowska, doktora psychologii, członkini polskiego ruchu na rzecz suwerenności żywnościowej Nyeleni Polska. Rolniczka ekologiczna, zielarka, pszczelarka, edukatorka agroekologiczna i trenerka głębokiej ekologii. Członkini Wawelskiej Kooperatywy Spożywczej. W 2017 ukończyła kurs projektowania permakulturowego i dwuletni kurs rolnictwa ekologicznego w Ekologicznym Uniwersytecie Ludowym w Grzybowie. Absolwentka rocznej Akademii Głębokiej Ekologii. Współorganizatorka dwóch edycji Ogólnopolskiego Forum Suwerenności Żywnościowej.

Publikację Polityka na talerzu. Przewodnik po agroekologii i suwerenności żywnościowej można pobrać tutaj

Powróć do góry strony

Deklaracja Nyéléni

27 lutego 2007 roku w Mali kilkudziesięciu reprezentantów i reprezentantek krajów działających na rzecz globalnej suwerenności żywnościowej podpisało wspólną deklarację. Jest to oficjalny dokument podsumowujący pierwsze międzynarodowe forum Nyéléni, które odbyło się w Afryce.

Deklaracja Nyéléni
27 lutego 2007
wioska Nyéléni, Sélingué, Mali

My, ponad pięciuset reprezentantów i reprezentantek z przeszło osiemdziesięciu krajów, przedstawiciele i przedstawicielki rolników i chłopów, tradycyjnych rybaków, ludów rdzennych, ludzi pozbawionych ziemi, pracowników wiejskich, migrantów, pasterzy, wspólnot leśnych, kobiet, młodzieży, konsumentów, organizacji oraz ruchów ekologicznych i miejskich, zebraliśmy się w wiosce Nyéléni w Sélingué (Mali), aby wzmocnić globalny ruch na rzecz suwerenności żywnościowej. Pracujemy nad tym dzień po dniu, mieszkając w domach zbudowanych zgodnie z miejscową tradycją i jedząc żywność wytworzoną i przygotowaną przez społeczność Sélingué. Dajemy naszemu wspólnemu przedsięwzięciu nazwę Nyéléni na cześć legendarnej malijskiej chłopki, która dobrze uprawiała ziemię i dobrze karmiła swoich ludzi – jest ona dla nas źródłem inspiracji.
Większość z nas jest producentami żywności i jesteśmy gotowi oraz zdolni, by wyżywić wszystkich ludzi na świecie, i taka jest nasza wola. Nasze dziedzictwo jako dostarczycieli pożywienia jest kluczowe dla przyszłości ludzkiej rasy. Należy tu podkreślić rolę kobiet i ludów rdzennych, które historycznie są twórcami zasobów wiedzy o żywności i rolnictwie, a pozostają niedocenione. Jednak to dziedzictwo i nasza zdolność do wytwarzania dobrego, zdrowego i obfitego pożywienia są obecnie zagrożone i podkopywane przez neoliberalizm oraz globalny kapitalizm. Suwerenność żywnościowa daje nam nadzieję i moc, by zachowywać, odzyskiwać i rozwijać naszą wiedzę oraz potencjał produkcji żywności.
Suwerenność żywnościowa to prawo ludzi do zdrowego i zgodnego z ich kulturą jedzenia produkowanego w oparciu o ekologiczne i zrównoważone metody, a także ich prawo do definiowania własnych systemów żywnościowych i rolnych. W centrum stawia aspiracje i potrzeby tych, którzy produkują, dystrybuują i konsumują żywność, a nie zapotrzebowanie rynków i korporacji. Zwolennicy suwerenności żywnościowej stają w obronie interesów przyszłych generacji, żądając uwzględnienia ich w debacie. Proponują strategie oporu i demontażu istniejącego handlu korporacyjnego i dyktatu żywieniowego oraz nowe kierunki dla systemów żywności, uprawy, pasterstwa i rybołówstwa tworzonych przez lokalnych producentów i konsumentów. Suwerenność żywnościowa daje priorytet gospodarkom lokalnym i narodowym oraz wzmacnia rolnictwo tworzone przez tradycyjne gospodarstwa wiejskie i rodzinne, rzemieślnicze rybołówstwo, pasterstwo wypasowe oraz produkcję, dystrybucję i konsumpcję żywności oparte na wartościach zrównoważonego rozwoju w zakresie ekologicznym, społecznym i ekonomicznym. Promuje uczciwy handel gwarantujący sprawiedliwy zysk dla wszystkich jego uczestników, jak również prawo konsumentów do kontrolowania własnego pożywienia. Przekazuje prawo do właściwego użytkowania i zarządzania ziemiami, terytoriami, wodami, nasionami, zwierzętami oraz bioróżnorodnością w ręce tych, którzy wytwarzają żywność – czyli w nasze ręce. Taka suwerenność zakłada nowy rodzaj relacji społecznych, wolny od ucisku i nierówności pomiędzy mężczyznami i kobietami, narodami, grupami rasowymi, klasami społecznymi i ekonomicznymi oraz pomiędzy pokoleniami.
W Nyéléni w trakcie licznych dyskusji i interakcji pogłębiamy nasze zbiorowe zrozumienie suwerenności żywnościowej i poznajemy realia walki poszczególnych ruchów członkowskich o odzyskanie autonomii i mocy sprawczej. Dziś lepiej rozumiemy, jakich narzędzi potrzebujemy, by zbudować jeden ruch i razem podążać ku wspólnej wizji.

O co walczymy?
O świat, w którym…
…wszystkie ludy, narody i państwa mogą określać własne systemy wytwarzania żywności oraz tworzyć politykę zapewniającą każdemu z nas odpowiednią, przystępną cenowo, zdrową i kulturowo adekwatną żywność dobrej jakości;
…uznaje się i respektuje prawa i rolę kobiet w produkcji żywności, dając im reprezentację na wszystkich etapach podejmowania decyzji;
…wszyscy ludzie w każdym z naszych krajów mogą żyć godnie, otrzymują za swoją pracę wynagrodzenie gwarantujące środki do życia i mają możliwość pozostania w swoich domach, jeśli taki jest ich wybór;
…suwerenność żywnościową uważa się za podstawowe prawo człowieka, uznane i wprowadzane w życie przez społeczności, ludy, państwa i organy międzynarodowe;
…jesteśmy w stanie zachować i zregenerować środowisko wiejskie, zasoby rybne, krajobrazy i tradycje żywieniowe bazujące na ekologicznie zrównoważonym zarządzaniu ziemią, glebą, wodą, morzami, nasionami, zwierzętami i innymi przejawami bioróżnorodności;
…uznajemy, respektujemy i cenimy różnorodność naszych tradycyjnych kultur, naszej wiedzy, żywności, języka oraz sposobów, w jakie się organizujemy i wyrażamy;
…dokonuje się prawdziwa, integralna reforma rolna, która gwarantuje chłopom pełne prawo do ziemi; ochrania i odbudowuje terytoria należące do ludności rdzennej; zapewnia wspólnotom rybackim dostęp do stref połowu i lokalnych ekosystemów oraz kontrolę nad nimi, honoruje prawo społeczności pasterskich do dostępu i kontroli nad pastwiskami i szlakami pasterskimi; zapewnia odpowiednią pracę i sprawiedliwe wynagrodzenie oraz prawa pracownicze dla wszystkich; zapewnia młodym ludziom przyszłość na wsi; uzdrawia wzajemne zależności między producentami a konsumentami; zapewnia wspólnotom przetrwanie, społeczną i ekonomiczną sprawiedliwość oraz stabilność ekologiczną; zapewnia szacunek dla lokalnej autonomii i zarządzania przy zachowaniu równych praw dla kobiet i mężczyzn oraz gwarantuje prawo do ziemi oraz samookreślenia dla wszystkich ludów;
…w pokoju i sprawiedliwie dzielimy nasze ziemie i terytoria między naszymi ludźmi, wspólnotami wiejskimi, rdzennymi, rybackimi, pasterskimi i innymi;
…w przypadku naturalnych czy wywołanych przez człowieka katastrof oraz w sytuacjach podnoszenia się po konflikcie suwerenność żywnościowa działa jak ubezpieczenie, wzmacnia lokalne wysiłki odbudowy i zmniejsza negatywne skutki …wiemy, że pokrzywdzone społeczności nie są bezradne oraz że silna lokalna organizacja samopomocy jest kluczem do odbudowy;
…ochrania się moc sprawczą ludności w zakresie materialnego, naturalnego i duchowego dziedzictwa;
…wszystkie ludy mają prawo bronić swoich terytoriów przed działalnością międzynarodowych korporacji.

Przeciwko czemu walczymy?
Przeciwko:
– imperializmowi, neoliberalizmowi, neokolonializmowi i patriarchatowi oraz wszystkim systemom, które zubażają życie, zasoby i ekosystemy; ośrodkom promującym powyższe systemy, międzynarodowym instytucjom finansowym, Światowej Organizacji Handlu, umowom o wolnym handlu, transnarodowym korporacjom i rządom działającym na szkodę swojej ludności;
– dumpingowi cen żywności poniżej kosztu produkcji w globalnej ekonomii;
– dominacji nad naszą żywnością i systemami jej produkcji przez korporacje, które stawiają zysk ponad ludźmi, zdrowiem i środowiskiem naturalnym;
– technologiom i praktykom, które podkopują naszą zdolność do produkowania żywności w przyszłości, niszczą środowisko naturalne i zagrażają naszemu zdrowiu – zaliczają się do nich uprawy i zwierzęta modyfikowane genetycznie oraz technologie sterylizacji nasion, przemysłowe akwakultury i szkodliwe praktyki w rybołówstwie, tak zwana „biała rewolucja” w praktykach przemysłu mlecznego, „stara” i „nowa” zielona rewolucja oraz „zielone pustynie” monokultur przemysłu biopaliwowego czy innych plantacji;
– prywatyzacji i utowarowieniu żywności, podstawowych usług publicznych, wiedzy, ziemi, wody, nasion, zwierząt i naszego dziedzictwa naturalnego;
– wojnom, konfliktom, okupacjom, blokadom ekonomicznym, głodowi, przymusowym przesiedleniom ludzi i konfiskacie ich ziem oraz wszystkim siłom i rządom, które powodują i podtrzymują te zjawiska;
– programom odbudowy po katastrofach i konfliktach, które niszczą nasze środowisko i potencjał;
– kryminalizacji tych, którzy walczą w obronie naszych praw;
– pomocy żywnościowej, która tuszuje praktyki dumpingowe, wprowadza GMO w lokalne środowisko i systemy żywności oraz tworzy nowe wzorce kolonialne;
– umiędzynarodowieniu i globalizacji paternalistycznych i patriarchalnych wartości, które marginalizują kobiety oraz różnorodne wspólnoty rdzenne, wiejskie, pasterskie i rybackie na całym świecie.

Co możemy i zamierzamy z tym zrobić?
Podobnie jak teraz, kiedy pracujemy z lokalną społecznością w Sélingué, by utworzyć wspólną przestrzeń wokół Nyéléni, jesteśmy oddani budowie wspólnotowego ruchu poprzez zawieranie sojuszy, wspieranie się nawzajem w walce i rozszerzanie naszej solidarności, siły i kreatywności na ludzi z całego świata, dla których ważna jest suwerenność żywnościowa. Każda walka w tej sprawie w każdej części świata jest naszą wspólną walką.
Ustanowiliśmy szereg kolektywnych przedsięwzięć służących dzieleniu się naszą wizją suwerenności żywnościowej ze wszystkimi ludźmi na świecie – są one sformułowane w dokumencie podsumowującym. Będziemy wprowadzać te ustalenia w naszych regionach i lokalnych środowiskach oraz ruchach, wspólnie i solidarnie z innymi ruchami. Będziemy się dzielić naszą wizją i planem działania na rzecz suwerenności żywnościowej z innymi, którzy nie są w stanie być tutaj z nami, tak aby duch Nyéléni rozprzestrzenił się na cały świat i stał się potężną siłą zapewniającą rzeczywistą suwerenność żywnościową wszystkim ludziom na świecie.
Na koniec przekazujemy nasze bezwarunkowe i niezachwiane poparcie dla ruchów chłopskich w Mali w ich dążeniach, by ich postulaty stały się rzeczywistością – tu, w Mali, a następnie w całej Afryce.
Czas na suwerenność żywnościową!

Treść deklaracji pochodzi ze strony Ruchu Suwerenności Żywnościowej Nyéléni Polska

Powróć do góry strony

Traktujemy żywność jako towar

Suwerenność żywnościowa to, najkrócej mówiąc, próba wprowadzenia prawdziwej demokracji w tematyce żywności. Aby o kwestiach żywności decydowali ci, których ta sprawa najbardziej dotyczy: konsumenci – ponieważ to, co jedzą wpływa na to, jak się czują, czy są zdrowi itd. oraz producenci – ponieważ wkładają swoją pracę, wysiłek, również ryzyko związane z uprawami po to, żeby dać, sprzedać żywność.

Wypowiedź pochodzi z wywiadu, który z Marcinem Wojtalikiem z Instytutu Globalnej odpowiedzialności przeprowadziła Magda Dobranowska-Wittels.

Cała rozmowa znajduje się tutaj

Powróć do góry strony

Ludowa Polityka Żywnościowa

Ludowa Polityka Żywnościowa
Transformacja naszego systemu żywnościowego

Ludowa Polityka Żywnościowa to oddolna inicjatywa opracowująca rekomendacje dotyczące polityk żywnościowych, które chcielibyśmy zobaczyć. Opera się na współpracy między uczestnikami sieci suwerenności żywnościowej oraz grup pracujących rzecz bardziej sprawiedliwych i zrównoważonych systemów żywnościowych.
Ludowa Polityka Żywnościowa została opracowana w ramach koalicji przedstawicielek i przedstawicieli Stowarzyszenia Pracowników Rolnych, Global Justice Now, kooperatywy Ecological Land, Centrum Agroekologii i Stowarzyszenia Permakultury. Ponad 150 inicjatyw żywnościowych i rolniczych, grup społecznych, organizacji oddolnych, związków i organizacji pozarządowych przyczyniło się do zgromadzenia analiz, pomysłów i propozycji zawartych w Ludowej Polityce Żywnościowej, a w ramach okazania wsparcia podpisało ją dotąd ponad 100 organizacji.

Można pobrać dokument i przeczytać więcej o Ludowej Polityce Żywnościowej (w języku angielskim) tutaj

Powróć do góry strony

Czy permakultura uratuje świat?

Czy permakultura uratuje świat? Warszawska aktywistka i edukatorka Klaudia Kryńska opowiadała o permakulturze podczas debaty Jadalne miasto. W kierunku nowego modelu, która odbyła się online 13 kwietnia 2021 r.

Klaudia Kryńska, absolwentka Socjologii Stosowanej i Antropologii Społecznej na Uniwersytecie Warszawskim. Miejska ogrodniczka, od 6 lat związana ze Wspólnym Ogrodem przy Służewskim Domu Kultury, członkini Fundacji Agro-Perma-Lab. Edukatorka i aktywistka działająca na rzecz suwerenności żywnościowej.

 

Permakultura w Polsce

Permakultura.edu.pl

Ogrody Permakultury

Permisie Realna Permakultura

Kalpapada

Fundacja Transformacja

Dolina Mgieł

 

Międzynarodowe Organizacje i inicjatywy permakulturowe

Discover Permaculture

Permaculture Education Institute

Permaculture Research Institute

The Blue Mountains Permaculture Institute

Permaculture Association

Permaculture Women’s Guild

Free Online Permaculture Courses

European Compost Network

Powróć do góry strony

Forum Edukatorek i Edukatorów Permakultury

16 maja 2021 roku Biennale Warszawa we współpracy z Fundacją Agro-Perma Lab zorganizowało Międzynarodowe Forum Edukatorek i Edukatorów Permakultury. Program został podzielony na trzy bloki tematyczne zogniskowane wokół wartości: WRAŻLIWOŚĆ, WYOBRAŹNIA, WSPÓLNOTA, które uznaliśmy za kluczowe w myśleniu o edukacji i permakulturze. Celem tego spotkania było dzielenie się praktycznymi narzędziami edukacji permakulturowej, osobistymi filozofiami i inspirującymi doświadczeniami. Staraliśmy się rozumieć permakulturę nie tylko jako narzędzie projektowania ogrodów, siedlisk czy ekowiosek, ale szerzej jako możliwość tworzenia głębokich relacji z ziemią i z ludźmi, zawiązywania społeczności wytwarzającej żywność dzisiaj oraz w postpandemicznej przyszłości. Tak rozumiana może stać się wehikułem przemian społecznych, ekologicznych i ekonomicznych, a edukacja będzie w nich odgrywać ważną rolę.

Plakat Międzynarodowego Forum Edukatorek i Edukatorów Permakultury, projekt: Michał Dąbrowski

Materiał video z nagraniem całego Forum znajduje się tutaj

Powróć do góry strony

Materiały dla edukatorek i edukatorów permakultury

Materiały dla edukatorek i edukatorów z Międzynarodowego Forum Edukatorek i Edukatorów Parmakultury w języku angielskim dostępne są tutaj:

Powróć do góry strony

Pandemia

Jak funkcjonowaliście podczas pandemii i jak miała ona wpływ na prowadzone przez Was inicjatywy? 

Maciej Łepkowski (Ogród Społecznościowy Motyka i Słońce): Podczas pandemii dużo ludzi przychodziło do naszego ogrodu. Mógłbym nawet zaryzykować stwierdzenie, że było ich więcej niż zazwyczaj, niż w poprzednich latach. To było miejsce, gdzie można było się spotkać. W trakcie lockdownu dla wielu osób to był rodzaj ważnej aktywności społecznej i fizycznej, ważnej dla ich zdrowia psychicznego. Ogród w czasie pandemii bardzo, bardzo się ludziom przydał, większej liczbie osób niż zazwyczaj. Bardzo pięknie też w tym roku wyglądał.

Hanna Wielgus (Rodzinne Ogródki Działkowe): Ja, jako działkowiec, nie odczułam istotnej zmiany. Ja dużo chodzę, spaceruję po działkach, w alejkach. Poza tym jest to teren zamknięty, więc można zdjąć maskę, swobodnie oddychać. W tym czasie kwitły pierwsze kwiaty, więc mogłam poczuć ich zapach. Później kwitły morele, wiśnie i mirabelki, to również był przepiękny zapach. W maju zakwitł bez i też pięknie pachniał. Będziemy mieli dalszy ciąg pandemii, ale można przyjść na działkę i pooddychać, odpocząć.

Joanna Humka (Kooperatywa Dobrze): Pandemia miała niestety negatywny wpływ na naszą działalność. Pierwsze miesiące były trudne. Dyżury pracownicze w naszych sklepach były odwoływane, straciliśmy część członków i członkiń. Nasze sklepy są dość małe, wprowadziliśmy obowiązujące ograniczenia dotyczące liczby osób, które mogą w nich przebywać, przez co straciliśmy także część klientek i klientów.

Marta Traczyk (Restauracja W Domu): Pandemia przewróciła naszą pracę do góry nogami. Nie braliśmy pod uwagę, że tak duża część naszej działalności może opierać się na dostawach. Imprezy rodzinne i serwowanie potraw gościom na miejscu nie były możliwe. Całe rodziny, które zostały zamknięte w domach, potrzebowały oferty zbilansowanej dla wszystkich ich członków, pracujących i uczących się zdalnie. Te posiłki musiały być odpowiednie dla małych dzieci, dla licealistów, a także dla mamy i taty. Podjęliśmy decyzję, że w tygodniu będziemy projektować wyłącznie zestawy obiadowe, natomiast takie lepsze, bardziej wyszukane dania zostawimy na weekend, kiedy wszyscy mają czas, żeby ładnie i fajnie zjeść. I to był strzał w dziesiątkę. Okazało się, że klienci dzwonili i mówili: „Pani Marto, niech już pani robi te obiady, bo my nie mamy czym dzieci karmić”. Pomyślałam, że to jest właśnie ten moment, kiedy całe rodziny i osoby prywatne zaczną myśleć o jedzeniu, a my wesprzemy ich dobrymi produktami. W tym momencie poczułam się jak Lucyna Ćwierczakowiczowa, że muszę nieść ten kaganek oświaty i że to jest właśnie teraz, to moje pięć minut, i będę walczyła o każdą istotę, o każde dziecko.

Powróć do góry strony

Na czasy pandemii rolnictwo wspierane przez społeczność

Niezwykle ważnym, lecz zazwyczaj pomijanym wymiarem dzisiejszej pandemii jest dobrostan społeczny i psychiczny. W czasach różnego rodzaju restrykcji dotyczących przemieszczania się ludzie stają się coraz bardziej odizolowani i z pewnością doświadczymy wielu negatywnych konsekwencji powiązanych z kryzysami społeczno-gospodarczymi, które nastąpią na skutek tej pandemii. Jak mówi Fatima Zohra Hocimi z Algierii: „Rolnictwo Wspierane przez Społeczność umożliwia ludziom łączenie się ze sobą nawzajem, przełamywanie granic społecznych i działanie na rzecz celu, który wykracza poza ich ograniczony własny interes. RWS w sposób wielowymiarowy przyczynia się do zdrowia społeczności i buduje ich przyszły dobrostan”.

Artykuł z portalu Zielone wiadomości jest dostępny tutaj

Powróć do góry strony

ONZ ostrzega: Świat stoi w obliczu największego kryzysu żywnościowego od co najmniej 50 lat

Zdaniem ONZ, jeszcze przed nadejściem lockdownów, globalny system żywnościowy w wielu miejscach zawodził. Jako istniejące problemy raport wskazał konflikty, klęski żywiołowe, kryzys klimatyczny oraz pojawianie się szkodników oraz chorób roślin i zwierząt. Na przykład Afryka Wschodnia zmaga się z najgorszą plagą szarańczy od dziesięcioleci, a wysiłki pomocowe utrudniają ulewne deszcze.

Eksperci ostrzegają, że dalsze oddziaływanie kryzysu wywołanego przez koronawirusa i lockdowny oraz spowodowana przez niego recesja jeszcze pogłębi szkody i sprawi, że miliony ludzi będą głodować.

– Kryzys wywołany Covid-19 atakuje nas z każdej strony – mówi Agnes Kalibata, specjalna wysłanniczka Sekretarza Generalnego ONZ na szczyt systemów żywnościowych w 2021 roku. – Ujawnił on niebezpieczne defekty naszych systemów żywnościowych i aktywnie zagraża życiu i warunkom bytowym ludzi na całym świecie, zwłaszcza że ponad miliard ludzi jest zatrudnionych w różnych gałęziach systemu spożywczego.

Artykuł można przeczytać tutaj

Powróć do góry strony
Na tej stronie korzystamy z cookies.
Polityka prywatności