Gastronomia

Marta Traczyk, Restauracja W Domu

Z wykształcenia jest pedagożką, a z zamiłowania restauratorką. Od lutego 2020 roku prowadzi Restaurację W Domu na warszawskim Tarchominie, gdzie serwuje gościom autorskie dania z ekologicznych i lokalnych produktów. Uwielbia zapach świeżych ziół, w ogrodzie ma zawsze świeży majeranek, łubin i malwy. Jest uzależniona od robienia syropów z pędów sosny i czarnego bzu. Mama Heleny i Marysi. Relaksuje się, grając na dzwoneczkach koshi.

My bazujemy wyłącznie na świeżych ziołach. Oczywiście jesienią i zimą suszymy swoje, albo zioła rysińskie, natomiast w sezonie korzystamy wyłącznie ze świeżych ziół. Na przykład w rosole z perliczki, którą mamy z Mazowsza, nie ma wegety ani magi, ale jest mnóstwo lubczyku. Jak ktoś nie wiedział, co to jest lubczyk, albo dzieciaki się pytały, co to jest, to mając zielnik tutaj w ogródku, braliśmy te osóbki i pokazywaliśmy, że tutaj rośnie lubczyk, możesz spróbować. Dzieciaki są niesamowite, bardzo ciekawskie, intuicyjne i odważne, więc nie było problemu, żeby dziecko spróbowało na przykład rozmarynu, tymianku, begonii, lubczyku czy majeranku.

Marta Traczyk, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Marta Traczyk, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Restauracja W Domu, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Restauracja W Domu, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Restauracja W Domu, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Restauracja W Domu, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Restauracja W Domu, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Marta Traczyk, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Restauracja W Domu, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Restauracja W Domu, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 

Więcej informacji o Restauracji W Domu znajdziesz tutaj

Powróć do góry strony

Kooperatywy spożywcze

Joanna Humka, Kooperatywa Dobrze

Zajmuje się edukacją klimatyczną w Centrum Edukacji Obywatelskiej. W styczniu 2020 roku przeprowadziła się do Warszawy i od razu zapisała się do kooperatywy, której działalność śledziła od kilku lat. Wciąż poszukuje swojego miejsca w świecie i sposobów na zachęcanie ludzi do budowania lepszego świata dla wszystkich istot.

Dołączenie do kooperatywy niezwykle ułatwiło mi poznanie osób, które kierują się podobnymi wartościami i traktują innych w podobny sposób jak ja. Dla mnie kooperatywa to nie tylko dobra i ekologiczna żywność, za którą producenci otrzymują odpowiednie wynagrodzenie, ale również praktykowanie demokracji oddolnej, dyskusje nad przyszłością inicjatywy, rozmowy z osobami w sklepie, wiele wspaniałych znajomości, a także doświadczenie koordynowania projektu edukacyjnego o ekonomii społecznej i solidarnej. Kooperatywa to przykład na to, że można inaczej, że inny świat ‒ taki ludzki, oparty na więziach społecznych i wzajemnej pomocy ‒ jest nadal możliwy.

Joanna Humka, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Joanna Humka, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Kooperatywa Dobrze, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Kooperatywa Dobrze, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Joanna Humka, fot. Kaarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Kooperatywa Dobrze, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Joanna Humka, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Kooperatywa Dobrze, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Kooperatywa Dobrze, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Kooperatywa Dobrze, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Kooperatywa Dobrze, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 

Joanna Humka jest członkinią warszawskiej Kooperatywy Dobrze. Więcej informacji o ich działalności znajdziesz tutaj

 

Inne przykłady kooperatyw: 

Kooperatywa Mokotów

OrganicLea, kooperatywa pracownicza

Food Sharing Copenhagen

Powróć do góry strony

Ogrody społecznościowe

Maciej Łepkowski, Ogród Społecznościowy Motyka i Słońce

Animator naturo-kultury. Współzałożyciel Ogrodu Społecznościowego Motyka i Słońce znajdującego się na warszawskim Osiedlu Jazdów. Doktorant w Katedrze Sztuki Krajobrazu (WOBiAK, SGGW), gdzie zajmuje się tematem nieformalnych terenów zieleni. Od 2017 roku współtworzy program wspierania ogrodów społecznościowych Bujna Warszawa.

Ogród społecznościowy to jest takie miejsce, którym się opiekuje grupa ludzi. Z jednej strony jest miejscem rekreacyjnym, z drugiej edukacyjnym, a z trzeciej pełni funkcję kulturotwórczą. Jest to coś w rodzaju parainstytucji kultury, gdzie tematy ekologii i uprawy są kluczowe, ale za nimi pojawia się szereg innych wątków. Spotykamy się regularnie w niedzielę na pracy w ogrodzie. Te spotkania mają także taki cel, żeby pokazywać i edukować ludzi w tym, jak można uprawiać warzywa w sposób przyjazny środowisku. Każdy, kto tu przychodzi, dostaje rodzaj kursu ogrodnictwa inspirowanego permakulturą. Organizujemy również warsztaty dla szkół i przedszkoli oraz spotkania dla samorządowców, prowadzimy też program bujna Warszawa.

Maciej Łepkowski, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Maciej Łepkowski, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Motyka i Słońce, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Motyka i Słońce, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Motyka i Słońce, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Motyka i Słońce, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Motyka i Słońce, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Maciej Łepkowski, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Motyka i Słońce, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Motyka i Słońce, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Motyka i Słońce, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Motyka i Słońce, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 

Więcej informacji o ogrodzie społecznościowym Motyka i Słońce znajdziesz tutaj

Bujna Warszawa to warszawski program wspierający zakładanie i rozwijanie ogrodów społecznościowych w mieście. Więcej informacji znajduje się tutaj

 

Powróć do góry strony

Rodzinne ogródki działkowe

Hanna Wielgus, Rodzinne Ogródki Działkowe

Należy do trzeciego pokolenia warszawskich działkowców. Od zawsze zaangażowana w ruch działkowy, pełniła różne funkcję w zarządach i komisjach ogrodowych, angażowała się też w działania społeczne, kulturalne i aktywistyczne. Jej działka znajduje się w najstarszym na Mazowszu, założonym w 1902 roku ogrodzie im. Obrońców Pokoju w Warszawie.

Na mojej działce od lutego kwitną kwiatki, pierwsze są ranniki, to są te żółte. Później wychodzą cebulice, takie wysokie z choineczką na wysokość 20 centymetrów, z takimi dzwoneczkami ‒ one 6 tygodni kwitną, na krzaku. Nie nadają się do wazonu. Później są tulipany, następnie takie drobne kwiatki. Na jesieni są marcinki, niskie, średnie i wysokie, i one są do zimy. Mam jeszcze chryzantemy, które uwielbiają mróz, kwitną podczas mrozu.

Nasze działki są od 1902 roku. My wychowywaliśmy się na działce. Społeczność była kiedyś typowo rodzinna, jak olbrzymia rodzina. Wiele prac na terenie działek było wykonywanych w czynie społecznym, a nie tak jak teraz, że tylko partycypacja finansowa. W czynie społecznym był budowany magazyn w głównej alei, były kopane rowy pod kable elektryczne, organizowane były wydarzenia dla dzieci w tak zwanym kaczym dołku, było kółko samopomocy działkowej. W tej chwili nie ma już takiej rodzinności na działce.

Hanna Wielgus, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
ROD im. Obrońców Pokoju, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Hanna Wielgus, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
ROD im. Obrońców Pokoju, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
ROD im. Obrońców Pokoju, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Hanna Wielgus, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Hanna Wielgus, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
ROD im. Obrońców Pokoju, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
ROD im. Obrońców Pokoju, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
ROD im. Obrońców Pokoju, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
ROD im. Obrońców Pokoju, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 

 

Decyzją zarządu ROD im. Obrońców Pokoju z dnia 1 czerwca 2021 roku Pani Hanna Wielgus została pozbawiona prawa do użytkowania działki nr 168. Zarzucono jej, że teren jest zaniedbany, porośnięty chwastami i samosiejkami. Pomimo składanych odwołań, pism i wniosków zarząd wciąż nie uchylił swojej decyzji.

Petycję w sprawie obrony działki Pani Hanny można podpisać tutaj

 

Historia najstarszego ogrodu działkowego na Mazowszu ROD im. Obrońców Pokoju znajduje się tutaj

„Naprzód działki” to warszawski program wspierania zrównoważonego rozwoju ogródków działkowych, aktywizacji samych działkowców, a także integracji mieszkańców i wspierania bioróżnorodności tych unikalnych przestrzeni w mieście. Więcej informacji tutaj

Powróć do góry strony

Rolnictwo wspierane przez społeczność

Katarzyna Grzybek i Marcin Migała, RWS Marianka

Od 2017 roku prowadzą gospodarstwo ekologiczne RWS Marianka we wsi Marianów w województwie łódzkim. Działają w oparciu o model RWS (Rolnictwo Wspierane przez Społeczność). Raz w tygodniu osobiście dostarczają warzywa do Warszawy, Milanówka, Piotrkowa Trybunalskiego, Pabianic i Łodzi, a także wysyłają kurierem na dowolny adres na terenie Polski.

Uprawiamy warzywa na stałych zagonach (poletkach), których nie orzemy i nie ubijamy ciężkim sprzętem. Zdecydowaną większość prac wykonujemy ręcznie. Powierzchnia uprawy warzyw wynosi łącznie ok. 1 ha i wygląda jak ogródek w większej skali. Uprawy w RWS Marianka dedykowane są grupie ludzi skupionych wokół naszego gospodarstwa. Chcemy, by członkowie naszego RWS-u mieli dostęp do jak największej różnorodności świeżych warzyw pochodzących z jednego i ‒ co najważniejsze ‒ godnego zaufania źródła.

Katarzyna Grzybek i Marcin Migała, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Katarzyna Grzybek i Marcin Migała, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
RWS Marianka, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Marcin Migała, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
RWS Marianka, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Katarzyna Grzybek, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
RWS Marianka, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Katarzyna Grzybek i Marcin Migała, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
RWS Marianka, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
RWS Marianka, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
RWS Marianka, fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 

Więcej informacji o RWS Marianka znajdziesz tutaj

Więcej informacji oraz  kontakty do gospodarstw działających w oparciu o model RWS znajdziesz tutaj

Powróć do góry strony

Sieć Jadalnych Miast

Sieć Jadalnych Miast to całkowicie otwarta, zrównoważona i ciągle rozrastająca się sieć miast, które badają zrównoważone metody miejskiej produkcji, dystrybucji i konsumpcji żywności. Jako przykłady można podać, rolnictwo zintegrowane z budynkami, agroleśnictwo, uprawy wewnętrzne i pionowe, miejskie pszczelarstwo, programy redystrybucji nadwyżek żywności, kuchnie społecznościowe, systemy zamkniętych pętli w zrównoważonym zarządzaniu zasobami i usługi edukacyjne związane w miejskim żywieniem.

https://www.edicitnet.com

Powróć do góry strony

Miasto jest naszym ogrodem

Miasto jest naszym ogrodem
Manifest

W wielu miastach powstają w ostatnich latach nowe, wspólnotowe formy ogrodów. Te miejskie ogrody społeczne są przestrzenią eksperymentalną na rzecz dobrego życia w mieście.

My, miejskie ogrodniczki i ogrodnicy przekształcamy nieużytki w miejsca spotkań, hodujemy własny materiał siewny, na dachach i między wieżowcami hodujemy pszczoły, eksperymentujemy z rozmaitymi metodami kompostowania oraz wprawiamy się w trwałym przechowywaniu zebranych warzyw. Angażujemy się na rzecz miasta, w którym warto żyć oraz przyszłościowego rozwoju urbanistycznego. Dzień w dzień doświadczamy, jak istotne znaczenie ma ogólnodostępna przestrzeń pozbawiona konsumpcyjnej presji dla demokratycznej i pluralistycznego, miejskiego społeczeństwa.

Miejskie ogrody społeczne to dobra publiczne przeciwdziałające narastającej prywatyzacji i komercjalizacji publicznej przestrzeni.

Są miejscami kulturowej, społecznej i ponadpokoleniowej różnorodności oraz sąsiedzkiej wspólnoty.

Miejskie ogrody to przestrzeń doświadczania przyrody, różnorodności biologicznej, suwerenności żywieniowej oraz
wytwarzania materiału siewnego.

Miejskie ogrody to wolne przestrzenie, które są wspólnie kształtowane, utrzymywane i pielęgnowane umożliwiając w ten sposób uczestnictwo w życiu społecznym. Kwitnie w nich kooperacyjna miejska społeczność.

Miejskie ogrody to przestrzeń do eksperymentowania, w której tworzymy, dokonujemy wynalazków, odzyskujemy materiały, naprawiamy i znajdujemy rzeczom nowe przeznaczenie.

Są ekologiczną alternatywą dla powierzchni nieprzepuszczalnych, ugorów i zieleni izolacyjnej.

Miejskie ogrody to pomost pomiędzy miastem a uprawą rolną. Uwrażliwiają na pełnowartościową żywność i gospodarkę rolną uprawianą z poszanowaniem granic i wartości samej przyrody, globalnej sprawiedliwości oraz uczciwych warunków produkcyjnych.

Miejskie ogrody to miejsca edukacji ekologicznej, wspólnego uczenia się, wymiany oraz dzielenia się.

Są miejscami spokoju i podarowanego czasu.

Miejskie ogrody to wkład na rzecz poprawy klimatu w miastach, podwyższenia jakości życia oraz sprawiedliwości ekologicznej.

Miejskie ogrody to wprowadzona w życie alternatywa wobec postępującego osamotnienia oraz przemocy i anonimowości.

Summa summarum

Miejskie ogrody są elementem miasta, w którym warto żyć, miasta żywotnego i miasta z przyszłością. Rośnie ich znaczenie a ich liczba nieustannie się powiększa. Ich status prawny pozostaje jednak niepewny a możliwość dalszego istnienia stoi często pod znakiem zapytania. W wielu gminach uwzględnia się jedynie finansową wartość powierzchni z pominięciem jej znaczenie dla miejskich przestrzeni i społeczności.

Wzywamy polityków i urbanistów do uznania znaczenia miejskich ogrodów, wzmocnienia ich pozycji, uwzględnianie ich w ramach prawa budowlanego i planowania przestrzennego oraz do wprowadzenia zmiany paradygmatu na rzecz „miasta dostosowanego do potrzeb ogrodów”. Podobnie jak w „mieście dostosowanym do potrzeb aut” każdemu przysługiwało prawo do miejsca parkingowego, w mieście dostosowanym do potrzeb ogrodów każdy i każda powinna mieć zagwarantowany dostęp do miejskiej przyrody w odległości możliwej do pokonania pieszo. Konkretnie oznacza to…

przyznanie mieszkańcom i mieszkankom prawa do kształtowania części przestrzeni publicznej

zagwarantowanie w obszarach położonych w pobliżu mieszkania przestrzeni publicznych przeznaczonych do niekomercyjnego użytkowania

realizowanie wysokiej jakości powierzchni zieleni i przyrody miejskiej z uwzględnieniem interesów różnych grup osób, zwierząt i roślin.

Miejskie ogrody to nasza przestrzeń życiowa. Tutaj spotyka się różnorodność, rozwijają się perspektywy. Tutaj powstaje społeczeństwo oparte na wartościach zrównoważonego rozwoju. Chcemy, żeby ogrody te zapuściły trwałe korzenie. Miasto jest naszym ogrodem.

Manifest jest dostępny na stronie https://urbangardeningmanifest.de

 

Powróć do góry strony

Potencjał miejskiego rolnictwa i ogrodnictwa

Miejskie rolnictwo ma potencjał, by pomóc w kwestii bezpieczeństwa żywnościowego na całym świecie. Pierwsze szacunkowe globalne badania wskazują, że gdyby założyć miejskie gospodarstwa na całym świecie, byłyby one w stanie wyprodukować nawet 180 milionów ton żywności rocznie – czyli do 10% światowej produkcji roślin strączkowych, korzeniowych i bulwiastych oraz warzyw. Przewiduje się, że do 2050 roku 60% ludności świata będzie żyć w miastach, a prędkość następowania tych zmian wymaga wprowadzania szybkich zmian, by możliwe było wyżywienie całej tej ludności miejskiej. Wyzwania wykraczają poza produkcje żywności i dotyczą również tworzenia miejsc pracy, budowania społeczności i utylizacji odpadów. Miejskie rolnictwo może mieć pozytywny wpływ na wszystkie te obszary, przyczyniając się tym samym do realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju wyznaczonych przez ONZ nr 1, 2, 12 i 15.

Cały artykuł (w języku angielskim) można przeczytać tutaj

Powróć do góry strony

Krakowska Farma Miejska

Jak zostać rolnikiem w mieście?

Pierwsza w Polsce farma miejska działająca od kwietnia 2020 roku w Krakowie. Funkcjonuje w oparciu o model Rolnictwa Wspieranego przez Społeczność (RWS). Dostarcza paczki od połowy maja do drugiej połowy października. Do uprawy warzyw używa się tam kompostu i ekologicznych nasion.

 

Powróć do góry strony

Jadalne rośliny

Czy przyszło Ci na myśl, że rośliny, które depczesz, gdy chodzisz po trawniku, mogą być cennym źródłem witamin, minerałów i substancji leczniczych? Wiedzieli o tym nasi dziadkowie – nie mieli takiego dostępu do leków i suplementów diety jak my, więc korzystali z tego, co dawała im natura. My też powoli wracamy do zainteresowania roślinami jako pożywieniem i lekarstwem. Bluszczyk kurdybanek, pokrzywa zwyczajna, podagrycznik pospolity i jeżyna to rośliny występujące w naszym sąsiedztwie. Podczas warsztatu prowadzonego przez Magdalenę Oprządek szukaliśmy ich w okolicach lasu łęgowego na Wisłą, w północnej części Warszawy. Z zebranych roślin zrobiliśmy sałatkę i marynatę.

Warsztat „Jadalne rośliny", fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Warsztat „Jadalne rośliny", fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Warsztat „Jadalne rośliny", fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Warsztat „Jadalne rośliny", fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 
Warsztat „Jadalne rośliny", fot. Katarzyna Cegłowska / ketti.pl 

Materiały z warsztatu do pobrania znajdziesz tutaj:

Warsztat Jadalne rośliny odbył się 23 maja 2021 roku w okolicach Wału Wiślanego, poprowadziła go Magda Oprządek z warszawskiego Ogrodu Botanicznego.

Powróć do góry strony
Na tej stronie korzystamy z cookies.
Polityka prywatności